DROGA DO SAMOUSPRAWIEDLIWIENIA

to często techniki polegające właśnie na zniekształcaniu moralnego obrazu otoczenia społecznego, a więc ta­kie, jak „dehumanizacja ofiary”, czyli odczłowieczanie i obniżanie wartości moralnej osób przez siebie skrzywdzonych, „potępianiepotępiających” polega­jące na przerzucaniu winy na aparat sprawiedliwości, organa ścigania, admi­nistrację oraz przypisywanie im cech, motywów i zachowań nieetycznych, czyli po prostu dehumanizacja tych osób i instytucji, „korzystne porównanie” polegające na porównaniu własnego postępowania i własnych cech ze znacznie gorszym postępowaniem i cechami innych ludzi itp. Techniki te prowadzą do samousprawiedliwiania sprawcy przestępstwa, do wynalezienia racji czy racze j pseudoracji uzasadniających — w rozumieniu sprawcy — słuszność jego działania (Tyszkiewicz L., 1975, s. 172), a które J. Pinatel (1963) nazywa ego­centryzmem będącym cechą osobowości przestępczej, cechą, która jest u nich bardziej nasilona niż u nieprzestępców.

Cześć, jestem Piotrek i od roku prowadzę różnego rodzaju strony i między innymi ten blog. Chciałbym, abyś dołączył do mnie w tej technicznej przygodzie i został na dłużej 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)