SKŁONNOŚĆ DO MORALNEJ DEGRADACJI

Aronson (1978) zwraca uwagę, że samoocena modyfikuje tę tendencję w ten sposób, że jeśli jest ona niska, odczuwa się słabszą potrzebę przypisywania negatywnych cech swym ofiarom, ponieważ realizacja czynu przynoszącego im ból i stratę nie jest czymś specjalnie trudnym (jest zgodna z niską samooceną).Natomiast skłonność do moralnej degradacji drugiego człowieka występuje najwyraźniej u ludzi o samoocenie wysokiej, jeśli oczywiście popełnią czyn zagrażający tej ich samoocenie. Tak więc, jak zauważa Aronson „właśnie dlatego, że uważam się za porządnego człowieka, muszę, gdy zadam ci ból, przekonać siebie, że jesteś kanalią” (Aronson E., 1978, s. 179). Gdy zaś udało nam się już przeprowadzić dehumanizację określonej jednostki lub całej klasy osób do niej podobnych, wówczas łatwiej nam już traktować ich „tak jak na to zasługują”.

Cześć, jestem Piotrek i od roku prowadzę różnego rodzaju strony i między innymi ten blog. Chciałbym, abyś dołączył do mnie w tej technicznej przygodzie i został na dłużej 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)