SPRZYJAJĄCA SYTUACJA

Jest to też sytuacja sprzyjająca poszerzaniu się indywidualnego marginesu tolerancji dla własnych działań aspołecznych i zawężania się zakresu stosowalności pozytywnych postaw społeczno-moralnych. I wreszcie poczucie krzywdy u podmiotu: sprzyja zaprzeczaniu własnej odpowiedzialności za zaspakajanie cudzych potrzeb (własne cierpienie zwalnia mnie od troski o dobro innych osób).toruje drogę spostrzeganiu innych ludzi jako wyłącznie lub przede wszystkim odpowiedzialnych za jego (podmiotu) cierpienia (fakt, iż znalazłem się w niekorzystnym położeniu spowodowany został nie tylko i nie przede wszystkim przez moje własne decyzje, ale w największym stopniu wywołany został interwencją osób z zewnątrz),ułatwia nie tylko podejmowanie działań obojętnych lub aktywnie szkodzących innym, ale też uznaje się ich jako ludzi, którzy są winni „sami sobie”, jako tych, którzy „sprowokowali mnie”, a więc jako tych, którzy po­noszą zasadniczą odpowiedzialność za to, co ich ze strony podmiotu spotkało.

Cześć, jestem Piotrek i od roku prowadzę różnego rodzaju strony i między innymi ten blog. Chciałbym, abyś dołączył do mnie w tej technicznej przygodzie i został na dłużej 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)