W ZAKŁADACH KARNYCH

W zak­ładach karnych, szczególnie tam, gdzie nie ma możliwości zatrudnienia skaza­nych, rodzi się specyficzna atmosfera egocentrycznego rozpamiętywania szczegółów przestępstwa, procesów sądowych, doszukiwania się coraz to nowych winowajców swego aresztowania i przedstawiania przestępstwa w coraz bardziej fantastycznej barwie. Popełnione czyny stają się coraz mniej złe, a cierpienie coraz bardziej dokuczliwe i nieproporcjonalne do występku. Więzień utwierdza drugiego więźnia w przekonaniu, że kara jego jest rażąco niesprawiedliwa i że należy wziąć za to rewanż w przyszłości.

Cześć, jestem Piotrek i od roku prowadzę różnego rodzaju strony i między innymi ten blog. Chciałbym, abyś dołączył do mnie w tej technicznej przygodzie i został na dłużej 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)